Obserwatorzy

wtorek, 9 grudnia 2025

tok myślenia

 


Ktoś ukradł mi tok rozważania
- myślałam że tok jest bezpieczny
A on się dał zwinąć jak pomysł
kompletnie niedorzeczny

Pomysł zgubiłam niechcący
gdy się pobiłam z myślami
Wypadł z dziurawej kieszeni
gdy myśli wiązały pętlami

Myśli pobiegły potem
Poszarpać się trochę z rozsądkiem
Czy myśl mogłaby myśleć rozsądnie?
Czy może być wątku początkiem? 

Wątek powiedział że spada
traci się w oka mgnieniu
Rozsupłać chciał pęk wątpliwości
a one schowały się w cieniu

I gdy rozpadła się całkiem
umysłu demokracja
gdy poszła sobie konkluzja
- do jaźni wkroczyła racja

Nie była to racja zwyczajna
w dodatku z sensem w zmowie
Upiorna święta racja! 

- zostałam z pustką w głowie



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz