Obserwatorzy

poniedziałek, 29 grudnia 2025

patrzę sobie w oczy

 


Patrzę sobie w oczy
gdy kłamię
próbuję siebie złapać
- przyłapać na nieścisłości
Czekam na lekkie drgnienie
powieki
kiedy wypowiem garść słów
wystrojonych odświętnie
w niewygodne pozory
Zamykasz mnie w objęciach
sztywnej imaginacji
- dawno straciła miękkość
czuję szorstkość ułudy
Patrzę w twe oczy
gdy kłamiesz
- jesteśmy tacy podobni
Mościmy się wygodnie
w rozchichotanej iluzji
Może
następnym razem
spotkajmy się w miejscu
w którym jesteśmy
- prawdziwi

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz