Nie
chyba się z Panem nie zgodzę
że świat tonie w fałszu banale
że ludzi ładnych już nie ma
a pięknych całością - wcale
I zgoda
trudno znad maski filtrów
botoksu, wygładzeń, upiększeń
udawań i małych kłamstewek
odnaleźć na prawdę przestrzeń
i czasem trzeba samemu
stworzyć szablon zgodności
i filtr przykryć swoim filtrem
- ile w tym sensu? Słuszności?
Pan mówi, że świat tak nam każe
że łatwiej jest naśladować
i fikcję jak czapkę zakładać
a siebie w głąb siebie schować
To chyba jest tak właściwie
że trudno jest być prawdziwym
- łatwiej pod maską ułudy
zaprzeczyć, że jest się wrażliwym
Wrażliwym, a może niepewnym?
Pan widzi, że zła tam też kącik?
- wszystko co jest do ukrycia
najlepiej pod plastik wtrącić
Ludzie na wskroś plastikowi
o własną cenę pytają
na zdjęcia z warstwami filtrów
uśmiechy, jak metki, wpinają
Wszyscy są tacy sami
- dopasowanie nie drażni
Autentycznymi są w życiu
tylko naprawdę odważni
Lecz co z tym pięknem, mój Panie?
Gdzie prawdziwego szukać?
Gdzie radość, ufność, swoboda?
Gdzie mieszka prawda? W ludziach?
W ludziach, czy w przebierańcach?
- wydaje się być całkiem pewne
że gdy się jest pięknym człowiekiem
przebranie nie jest potrzebne
I tu bym się z Panem zgodziła
że pozór się wije w obłudzie
Pan zatem wie, gdzie mieszkają
niezbyt obłudni
prawdziwi
zwyczajnie piękni ludzie?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz