jeszcze tylko
umyć
pomidory
podać tabletkę kotu
rozwiesić pranie
zrobić listę spraw
na wczoraj
załamać się dwa razy
popłakać
zapłacić rachunek
za brak energii
wymieść liście z tarasu
zadzwonić do centrali
życia
poprosić o połączenie
z nadzieją
- jest na szkoleniu?
znów się załamać
nie płakać
- krzyczeć
rozrzucać bezradność po kątach
a potem ją pozbierać
przeklinając bałagan
zetrzeć kurze z komody
zamówić środki czystości
i ulgę
odwrócić lustro do ściany
pokroić ogórki w kostkę
i cebulę na piórka
rozpłakać się, bo cebula
a potem płakać dalej
zmienić poszewki poduszek
bo wypada je ubrać
świątecznie
i schować się pod koc
przemyć oczy łzami
- są zawsze wyciśnięte
gotowe do użycia
nie pytać już o sens
może o to
co jutro na obiad
- i jeszcze
umyć
pomidory
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz