ja to spróbuję opisać
w jakimś zadruku wyrażeń
wtedy się może zrozumiem
wtedy zatrzymam myśli
ranne od ostrych kojarzeń
szpieguję własne słowa
które mi sens ukradły
zapadłam w nieistotność
w niezręczność wyrażania
gdy słowa w milczeniu
przepadły
bez słów nie wypełnię
zadania
bez myśli i powód milczy
jak mam ci to wysłowić?
może po prostu zadzwoń
do mnie
- we wtorek przyszły
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz