Miłość? cóż miłość?
szaleństwo jednej chwili
czy turniej to jakiś pokrętny
czy scrabble dziwnego języka
który się nam ciągle myli?
nie ma miłości przecież
być może jej szukam w tym zdaniu
niech już przestanę
niech zasnę
niech siebie nie widzę w kochaniu
niech się ułożę wygodnie
ty ze mną, jeśli chcesz
w bezpiecznym międzysłowiu
w łagodnych nienazwaniach
i w ciszy
- ja chyba ciebie też

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz