Obserwatorzy

sobota, 31 stycznia 2026

Krowa

Niepojęte ścieżki czwartku
w konwersację znów nas wiodą
Pan się śmieje? Nie rozumiem
wszak kończymy często zgodą

Mówi Pan, że spór nieważny
- czort ironii drzemie w nas
przerzucamy lekkie kwestie
marnotrawiąc cenny czas 

Pan się jeszcze tu wywnętrza
aluzjami mamiąc mnie
że w zgodności słów i wizji
można w siebie zapaść się

Że zakochać? Pan żartuje
w niczym wszak się nie zgadzamy
te pozorne konsensusy
ustępstwami wypychamy

Póki kawa jest cierpliwa 
a w nas afekt rośnie zdrowo
może Pan mi wreszcie powie
o co chodzi z tą... No z krową! 

Krowa krowa, Pan się żachnął
to nie o nią chodzi wcale
a o mleko, które od niej
wydzieramy jak wandale.

Mleko jest istotą rzeczy
i niech krowie będzie chwała
nie opakowanie ważne
lecz zawartość jego cała

Tak jest z wszystkim, jak świat światem
tu przyznaję Panu rację
niewątpliwie to, co w środku   
burzy wszelkie spekulacje 

Krowa ważna jednakowoż
i wartości wnosi nowe
bo niesłusznie ją sądzono
o sztywności poglądowe 

A poglądy przecież zmienia
wraz z poznaniem innych krów
Krowa piękna, wnętrze słuszne
- w konwersacji mojej z Panem
najważniejsza przyjaźń słów 



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz