niech to się dzieje po prostu
niech z rąk mi wypada świat
a ja się będę przyglądać
dziwić się temu spadaniu
- plan nie zakładał strat
spróbuję odwrócić zegar
czas skąpiec nas bokiem omija
minuty są wciąż niedorosłe
godziny wszystkie ranią
- ostatnia podobno zabija
i sobie się poprzyglądam
choć jak - zupełnie nie wiem
to chyba niemożliwe
bo nawet bystre oko
- samo nie widzi siebie
czasami zakładam nadzieję
na lewą stronę niezgrabnie
i pruje się dobry plan
ktoś mówi - daj spokój, zostaw
z nadzieją niedoszytą
też jest ci całkiem
- ładnie

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz