Cii...
nie mów już nicniech się nie sypią słowa
z przestrzeni twoich ust
niech nie spadają na moje
niezagojone tęsknoty
nie umiem utrzymać w dłoniach
żadnego nowego znaczenia
- przesypuję przez palce
ziarenka przekonania
że mnie kiedyś zatrzymasz
zwykłym słowem
- kochania

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz